Dzisiaj kolejny pomysł na przyrządzenie jaglanki. Jest to chyba mój ulubiony wariant, najlepiej według mnie smakuje na zimno z surowymi jabłkami. To świetny pomysł na śniadanie/ drugie śniadanie, czy po prostu zdrowy deser. A o kaszy jaglanej dużo dowiecie się z tego filmiku: https://www.youtube.com/watch?v=43YAqpopmb0
Składniki:
( na 3-4 duże porcje)
- 10 pełnych łyżek ugotowanej kaszy jaglanej
- 3-4 słodkie, soczyste jabłka ( jabłka można usmażyć, lub upiec. Ja daję surowe)
- ew. kilka łyżek jogurtu naturalnego ( ja nie dawałam)
- ew. trochę cynamonu
- ew. miód lub cukier do dosłodzenia ( ja nie dosładzam)
Jako dodatek można dodać:
- rodzynki
-wiórki kokosowe
- cynamon
- dżem ( najlepiej sprawdzi się żurawinowy)
Przygotowanie:
Kaszę wsypuję do miski, jabłka obieram ze skórki ( lub nie, ale ja obieram), kroję w mniejsze kawałki i dodaję do kaszy. Wszystko miksuję ( najlepiej za pomocą blendera ręcznego), ale można też użyć blendera typu dzban. Jeżeli jaglanka wyda wam się za gęsta, można dodać kilka łyżek jogurtu naturalnego. Ja nie dodawałam. Na tym etapie można też dosłodzić. Wszystko mieszamy i przekładamy do salaterek. Można posypać np. wiórkami kokosowymi, czy rodzynkami.
Smacznego!
Składniki:
( na 3-4 duże porcje)
- 10 pełnych łyżek ugotowanej kaszy jaglanej
- 3-4 słodkie, soczyste jabłka ( jabłka można usmażyć, lub upiec. Ja daję surowe)
- ew. kilka łyżek jogurtu naturalnego ( ja nie dawałam)
- ew. trochę cynamonu
- ew. miód lub cukier do dosłodzenia ( ja nie dosładzam)
Jako dodatek można dodać:
- rodzynki
-wiórki kokosowe
- cynamon
- dżem ( najlepiej sprawdzi się żurawinowy)
Przygotowanie:
Kaszę wsypuję do miski, jabłka obieram ze skórki ( lub nie, ale ja obieram), kroję w mniejsze kawałki i dodaję do kaszy. Wszystko miksuję ( najlepiej za pomocą blendera ręcznego), ale można też użyć blendera typu dzban. Jeżeli jaglanka wyda wam się za gęsta, można dodać kilka łyżek jogurtu naturalnego. Ja nie dodawałam. Na tym etapie można też dosłodzić. Wszystko mieszamy i przekładamy do salaterek. Można posypać np. wiórkami kokosowymi, czy rodzynkami.
Smacznego!

Komentarze
Prześlij komentarz